Nie dla HALLOWEEN

Nie dla HALLOWEEN

Trzy letnia dziewczynka wychowywana w duchu wiary, oznajmia pewnego dnia "pewnym" głosem rodzicom: „ A ja lubię HALLOWEEN”. 

 No tak. Trudno się dziwić. Nawet świnka Peppa (dla niezorientowanych - bajka dla najmniejszych dzieci), świetnie się bawi w Halloween wraz z całą resztą świnek. I co tu począć? W przedszkolu pieczołowite przygotowania do okazji w/w ( !!! ). Prócz tego : wystawy, telewizja (reklamy znanych sieci sklepów), bale i inne imprezy - oszalały na punkcie upiornej dyni. A przecież wszystkim rodzicom zależy aby ich dzieci były szczęśliwe, nie „wyalienowane” ze środowiska, zwłaszcza w dniu kiedy tyle się dzieje ,a od tylu dni buduje napięcie i emocje w oczekiwaniu. Rodzice – jak sobie radzicie ? Bo przecież nie ulegacie (mamy nadzieję :-)
Piszcie do nas, za wszystkie wnioski, porady, przemyślenia – dziękujemy !
A poniżej – jakby ktoś jeszcze nie wiedział.

Zajrzeliśmy tym razem do popularnej WIKIPEDII i oto kilka naszym zdaniem najistotniejszych informacji.

Głównym symbolem święta jest wydrążona i podświetlona od środka dynia z wyszczerbionymi zębami. Inne popularne motywy to duchy, demony, zombie, wampiry, czarownice, trupie czaszki itp.

Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion (Pomony) albo z celtyckiego święta na powitanie zimy. Według tej drugiej teorii Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych.

Druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk. Na ołtarzach poświęcano bogowi resztki plonów, zwierzęta i ludzi. Paląc chciano dodawać słońcu sił do walki z ciemnością i chłodem. Wokół ognisk odbywały się tańce śmierci. Symbolem święta Halloween były noszone przez druidów czarne stroje oraz duże rzepy, ponacinane na podobieństwo demonów. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Czarownice w towarzystwie czarnych kotów przepowiadały przyszłość.

Jack-o'-lantern - ( Latarnia z dyni )

Jack-o'-lantern to halloweenowa lampa zrobiona z wydrążonej dyni. W środku wydrążonej dyni z wyciętymi otworami stawia się świecę. Z okazji święta Halloween tradycją stało się stawianie w oknie lub w drzwiach domostwa latarni. Wydrążona dynia ze światełkiem w środku dla irlandzkich chłopów oznaczała błędne ogniki uważane za dusze tragicznie zmarłych. W czasie tajemniczych obrzędów miano uwalniać ludzkie dusze z ciał czarnych kotów i nietoperzy. Obecnie w wyeksponowanych miejscach domów umieszcza się wydrążone i podświetlone od wewnątrz dynie z wyciętymi kształtami różnych postaci oraz, w zależności od wyobraźni domowników, imitacje ludzkich czaszek, szkieletów, manekinów znanych postaci z horrorów itp.